DO
GP Chin
13.03 - 15.03
ZOSTAŁO:
POPRZEDNI WYŚCIG 
GP Australii
-
Ferrari postraszyło, ale to Mercedes sięgnął po dublet na otwarcie nowej ery regulacyjnej F1!
-
Audi zdobyło punkty już w swoim debiutanckim starcie
-
Lindblad wywalczył punkty w debiucie
-
Verstappen przebił się o 14 pozycji w wyścigu
-
Cadillac zadebiutował w Grand Prix: teraz musimy skupić się na poprawie osiągów
-
Atomowy start i podium dla Leclerca w pierwszym wyścigu sezonu
-
Mercedes czekał na to 470 dni
-
Norris: 5. pozycja to dobry wynik
-
Gasly otworzył konto punktowe Alpine
-
Haas otarł się o podwójne punkty
-
W Astonie cudów nie było, choć przez moment Alonso jechał w pierwszej dziesiątce
-
Albon: jesteśmy trochę na ziemi niczyjej


03.04.2006 20:11
0
Wow, problemy techniczne w Renault czyżby słablii, nie to pewnie tylko taki mini pech bo przecież Renault jest doskonały i ma dobrych zawodników, a Fisi cóż czasami też się zdarzy
03.04.2006 22:09
0
Twój post jest nieco śmieszny... Prozaiczna sprawa-w jgo bolidzie pojawiły się problemy..a o to ze są mocni pokazał alonso!
03.04.2006 23:22
0
Fisi jest świetnym kierowcą, ale nie osiąga tak powtarzalnie dobrych wyników jak Alonso. Ale już niedługo, będzie coraz lepszy :) A w zespole Renault też są ludzie... i złośliwości rzeczy martwych.
04.04.2006 00:37
0
Jak widać nawet Renault się stypie:)Liczę,że na Imoli to Alonso będzie miał pecha! www.robertkubica.blog.onet.pl
04.04.2006 10:21
0
no brawo Adamie !! Niezly kibic jestes, wolisz ogladac problemy z telemetria Alonso, czy walke na torze ?? :))
04.04.2006 11:26
0
Wolę oglądać walkę na torze,ale też chcę żeby Kimi odrobił dużo punktów,a to jest jedynie możliwe w przypadku pecha Alonso.Bo co z tego,że Kimi będzie wygrywał,a Alonso będzie dojeżdżał 2?Dopiero za 8 wyścigów Kimi byłby liderem punktacji.Co jak wiadomo jest niesamowicie trudne do wykonania.
04.04.2006 13:44
0
a co ci sie tak ten Kimi spodobal ?? :))
04.04.2006 16:16
0
A ja w ten sposob nie podchodze do tak wpsaniałego sportu jakim jest formuła.Nie zycze nikomu zle,zeby inny mogl wygrac.
04.04.2006 18:47
0
Fisichella i tak miał szczęście że wystartował i dotarł do mety
05.04.2006 10:15
0
Lubię Kimiego,bo przeważnie lubię największych przegranych.Powinien być Mistrzem w 2003 i 2005,ale miał oczywiście pecha i się nie udało.
05.04.2006 15:32
0
fisichela chyba dobrze jeździł na torze gdyby nie probremy techniczne.
06.04.2006 10:02
0
Fisi jeden wyścig wygrywa by w następnym nie walczyć o zwycięstwo. Nie ma równej formy.
14.05.2007 15:43
0
W stajni BMW sauber mechanicy przygotowuja bolid Nicka Heidtwelda do wyjadu
Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!
zarejestruj się